Najprostsza i zarazem najstarsza wersja pieluszki wielorazowej, na której wychowały się całe pokolenia– „nieśmiertelna” tetra. Uważam, że na początek, u malucha, który w zasadzie tylko konsumuje, śpi i się wypróżnia sprawdza się idealnie. Jest ogólnodostępna, tania i szybko schnie niestety jest mało chłonna, dlatego często trzeba ją zmieniać. W połączeniu z nieprzemakalnym otulaczem stanowi dobraną parę.