Laktacja

No i stało się. Jesteś barem mlecznym swojego maleństwa 24h. Piersi produkują mleko na okrągło, dlatego też trzeba mieć się stale na baczności, by jego niekontrolowany wypływ nie okazał się „przykrą wpadką”.
Czy można urządzić mistrzostwa w karmieniu piersią? Okazuje się że można, ponieważ ma to na celu promocję KP.
Znam mamę, która mając bardzo dużo pokarmu odciągała je z piersi i podawała też innemu domownikowi – psiakowi. Historia pokazuje, że niektóre kobiety decydowały się na karmienie zwierząt nie tylko domowych i to prosto z piersi. Ekstremalnie czy naturalnie?
Kiedy byłam młodą dziewczyną wizerunek kobiety karmiącej piersią był dla mnie czymś naturalnym. Współczesne „cycowe zamieszanie” wprowadza mnie w stan zdumienia i niedowierzenia. Czy naprawdę jest z nami tak źle, że widok karmiącej matki postrzegamy jako coś niestosownego?
Światowa księga rekordów Guinnessa (Guinness Book of World Records) ma wiele kategorii, w których ludzie mogą próbować pobić rekord świata. W 2013r. trafiła do niej mama, która odciągnęła rekordową ilość swojego pokarmu.
Właśnie zakończyliśmy obchody Światowego Tygodnia Upowszechniania Karmienia Piersią. W wielu miastach w ciągu tych kilku dni (01.08 do 07.08) zorganizowano cykle warsztatów i spotkań. Czy takie inicjatywy są konieczne?

Po porodzie, kobieta karmiąca piersią staje przed dylematem „co jeść”. Ile osób tyle opinii, przez co część kobiet decyduje się na ścisłą dietę czyli egzystowanie o przysłowiowym „suchym chlebie i wodzie”.

Karmiąc piersią wypadałoby unikać kawy i herbaty czarnej z uwagi na zawartą w nich kofeinę. Jednak trudno znaleźć amatorki czystego wrzątku i wcale się nie dziwię. Za to gorąco polecam herbatki zbożowe, jak najbardziej sprzyjające laktacji.

Kiedy pojawia się kryzys laktacyjny warto mieć „coś pod ręką”, taki złoty środek na matczyne problemy stanowią niezastąpione zioła mlekopędne. Zmęczenie, stres choroba, a może „skok rozwojowy” malucha powodują, że nagle wydaje nam się, że mleka jest za mało. Zamartwianie się tym stanem tylko pogłębi ów kryzys, najważniejsze to wziąć od razu sprawy w swoje ręce i nie dać się zaskoczyć.