Chaos. Tak ogólnie określiłabym stan, który pojawia się, gdy z jakiegoś powodu, zamiast maminego mleka musimy dziecku podać COŚ w zamian. I to właśnie COŚ jest przedmiotem sporu… Na sam dźwięk określenia „mleko modyfikowane” można dostać gęsiej skórki, nie lepiej kojarzy się „preparat mlekozastępczy”. Producenci prześcigają się zarówno w pomysłach na dobór składników ów zastępczych napojów, jak i reklamie, która miałaby pomóc w nakłanianiu do zakupu produktu danej marki. Jakkolwiek by się nie starali, żadne z dostępnych na rynku sztucznych „dokarmiaczy” nie dorównuje składem i właściwościami mleku matki. Jednak niemowlak jeść musi… i niekoniecznie musi być to preparat komercyjny.
Alternatywne mleko można przygotować w domowych warunkach i wbrew temu co się sądzi nie jest to aż tak czasochłonne. Poniżej przytaczamy kilka przepisów na mleczne specyfiki, które można podawać już niemowlętom, jednak warto skonsultować z pediatrą ostateczny wybór pokarmu zastępującego mleko mamy.