Postanowiłam na krótki moment odbiec od tematu kosmetyki i kosmetologii. Wcale nie dlatego, że nie ma o czym pisać. Wręcz przeciwnie, ale ten artykuł powstał z „potrzeby chwili” i przez chwilę zastąpi główny wątek. 

Gluten to mieszanina dwóch białek: gliandyny i gluteiny występujących w zbożach (głównie w pszenicy, jęczmieniu, owsie i życie). Jest on jednym z najczęstszych (po mleku) alergenów - 10-25 % osób z alergią pokarmową ma objawy uczulenia na to białko. Alergia na gluten jest często mylona z immunologiczną chorobą o podłożu genetycznym, charakteryzującą się nietolerancją glutenu zwaną celiakią.

Czy na diecie bezglutenowej „musi być ciężko”? Bynajmniej. Myślę, że to dobry pretekst do poeksperymentowania w kuchni.

Jeśli jesteś łasuchem bezglutenowym na pewno zainteresują Cię błyskawiczne ciasteczka. Ja piekę je w dwóch wariantach smakowych: cytrynowe albo waniliowe. Co prawda samo rozwałkowywanie ciasta wymaga większej cierpliwości z uwagi na kruszenie, ale efekt w postaci pysznych ciastek wynagradza trud.