Zacznijmy od oczekiwań jakie stawiamy wobec produktu do higieny intymnej. W związku z tym, że nasza wagina jest bardzo delikatna i wymaga szczególnej troski uważam, że na pierwszym miejscu powinno się postawić na bezpieczeństwo aplikowanych produktów. Przeświadczenie, że należy używać samej wody, lub wody z mydłem odłóżmy do lamusa. Wiadomo też, że przesadna dbałość o higienę miejsc intymnych także może poczynić więcej szkody niż pożytku. Mnie osobiście nie przekonują kampanie reklamowe popularnych koncernów, nawołujących do korzystania z komercyjnych produktów do higieny naszpikowanych konserwantami, syntetycznymi dodatkami i substancjami zapachowymi. Słowo klucz mające przyciągnąć konsumentkę to obecność w składzieLacticAcid (kwas mlekowy), niestety już nie mówi się głośno o zbędnych dodatkach, które wysuszają i podrażniają miejsca intymne (m.in. alkohole, SLS, parabeny itp.) W przypadku waginy pewne jest jedno: pielęgnacja ma być skuteczna, czyli mam czuć komfort i odświeżenie.
Płyn Organyc, w przeciwieństwie do tradycyjnych preparatów posiada tylko naturalne substancje i składniki roślinne. Jak i one, został wzbogacony o kwas mlekowy, który naturalnie stabilizuje pH i pomaga uniknąć podrażnień, oraz o olej bawełniany, o właściwościach zmiękczających i przyjemnym, delikatnym zapachu. Płyn nie zawiera SLS (SodiumLaurylSulfate), ani SLES (SodiumLaurylEtherSulfate), które mogą uczulać i są potencjalnie szkodliwe dla zdrowia. Posiada wyciąg z nagietka (CalendulaOfficinalis) oraz z borówki czernicy (VaccinumMyrtillusExtract), które mają właściwości odświeżające i łagodzące. Aplikacja dzięki specjalnemu dozownikowi jest prosta, a i samo rozwiązanie zamknięcia umożliwia transportowanie płynu, bez obaw o wylanie jego zawartości. Płyn jest bardzo wydajny, dosłownie kilka kropel wystarczy na jedną aplikację. Zapach ma delikatny, dość neutralny i nie pozostaje na skórze po zakończeniu ablucji. Pieni się umiarkowanie i bardzo łatwo ulega spłukaniu, pozostawiając przyjemne uczucie odświeżenia. Kiedy używałam tradycyjnych preparatów zdarzało się, że wciąż odczuwałam dyskomfort spowodowany wrażeniem niedokładnego pozbycia się piany, potęgowany zbyt intensywnym - pozostałym mimo spłukania wodą zapachem i uczuciem suchości, a w końcu i podrażnieniem. Płyn Organyc mnie pozytywnie zaskoczył, odkąd go używam w niepamięć odeszły podrażnienia, sprawdza się w każdej sytuacji, również w trakcie połogu. Cenę jak na tak wysoką jakość oraz wydajność uważam za atrakcyjną. Minusem jest brak możliwości zakupu płynu w sklepie stacjonarnym.
PODSUMOWANIE:
- POJEMNOŚĆ:
- 250ml
- CENA:
- ok. 25 zł
- OPAKOWANIE:
- karton oraz plastikowa butelka z dozownikiem
- DATA PRZYDATNOŚCI:
- 6 miesięcy po otwarciu
- PRODUCENT:
- Włochy
- INFORMACJE DODATKOWE:
- Skład płynu do higieny intymnej został zatwierdzony przez ICEA (Istituto per la CertificazioneEtica e Ambientale), włoską etyczno-środowiskową organizację certyfikującą.
- SKŁADNIKI:
- Sorbitol, CocamidopropylHydroxysultaine, Caprylyl/CaprylGlucoside, LacticAcid, DisodiumCapryloylGlutamte, Xanthan Gum, Glycerin, LavandulaHybridaOil*, VaccinumMyrtillusExtract* CalendulaOfficinalis*, GosspypiumHerbaceumSeedOil*, Linalool
- * z upraw organicznych
Płyn Organyc można nabyć w sklepie