Uwaga
  • Lack of access rights - File '/images/_artykuly/2013/11/greensin.jpg'
Choć minęły wieki mity na temat kobiecości są nadal żywe.
Seks - jakkolwiek byśmy go nie traktowali to jednak istnieje w naszym życiu i wbrew niektórym przekonaniom, ma on wpływ na relacje w związku. O czym warto pamiętać? 
Samo słowo „seksualność” większość rodziców kojarzy z seksem i jak ognia boi się pytań dzieci o sferę intymną. W wielu domach płciowość stanowi temat tabu. Czy zatem pytanie dziecka o „siuraka” należy postrzegać jako „zboczenie”?

Niektóre kobiety nie zdają sobie w ogóle sprawy o ich istnieniu, dla innych jest to temat tabu, zaś u świadomych przedstawicielek płci pięknej ćwiczenie ich stanowi ważny punkt programu dnia. Mięśnie Kegla znane też pod nazwą mięśni dna miednicy, czy mięśni pochwy z uwagi na umiejscowienie stanowią zazwyczaj temat tabu. Problem pojawia się często po porodzie, kiedy osłabione i zaniedbane nie spełniają swojej funkcji co objawia się np. nietrzymaniem moczu podczas kichnięcia czy kaszlu. Wtedy próbując pozbyć się problemu dowiadujemy się więcej o naszej przyjaciółce waginie.

Któż z nas nie chciałby zachować młodości i cieszyć się energią witalną w późnej starości. Czy istnieje złoty środek? Szukając odpowiedzi na to pytanie natrafiłam na taoistyczną Jogę seksualną. Pod tą intrygującą nazwą kryje się cała filozofia, której fundament stanowi równowaga tzw. jing-jang. Energia tao to świadomie wykorzystywana energia naszej seksualności. Najważniejsze ćwiczenie, mające wpływ zarówno na tao kobiet jak i mężczyzn jest ćwiczenie Jelenia. Skąd się wzięła ta nietypowa nazwa? W filozofii taoistycznej mierzono wiek i witalność poziomem sprężystości zwieracza odbytu, a jeleń, ponoć ma bardzo silny ten mięsień z uwagi na częste kręcenia ogonem, w związku z tym stał się symbolem długowieczności.