Nie, to nie żart, w tygodniu na drugie śniadanie, w przedszkolu mojego dziecka podaje się właśnie taki „zestaw”. Innego dnia, w ramach tej „zbilansowanej diety” trzy i czterolatkom oferuje się „drożdżówkę z owocem”. Pierwsza myśl - zmienić przedszkole, a co jeśli nie można?