Idea gotowania kaszek samemu, w domu jest piękna, bardzo zdrowa i ekonomiczna. Jednak w starciu z rzeczywistością kompletnie niepraktyczna. Owszem kiedy mam czas mielę kaszę jaglaną, gotuję płatki ryżowe, miksuję zupki. Ale przychodzą takie dni kiedy praktycznie w domu jestem tylko wieczorami, a cały dzień spędzam poza nim. Na pierwszym miejscu w menu mojego malucha jest moje mleko, ale energiczne dziecko potrzebuje dodatkowego zastrzyku energii i wtedy „gotowiec” w postaci kaszki czy deserku, który można zabrać ze sobą w trasę, albo przygotować „na szybko” jest niezastąpiony. Na półkach z komercyjnymi produktami znalazłam raptem jeden rodzaj kleiku ryżowego bez dodatków w postaci dosładzaczy. Dlaczego utrwala się w nas przekonanie, że dziecko musi mieć „dosłodzone” jedzenie? Kiedy próbujemy taką kaszkę/kleik dla nas jest „mdłe” dla dziecka, które nie zna całej gamy smaków jest dobre, a przede wszystkim zdrowe. Historia z życia wzięta, w naszej ekotropiącej rodzinie nie spożywamy cukru, który jest praktycznie dodawany do wszystkiego od jogurtów, musztardy po paczkowane wędliny. Bez tego „bodźca” smak się wyostrza, do tego stopnia, że nasz pięciolatek nie chce jeść batatów, które są dla niego zbyt słodkie (sic!).
Wracając do zdrowych kaszek i deserków, te komercyjne zawierają bardzo często dodatek mleka modyfikowanego, którego też staram się unikać. I oto znalazłam alternatywę Holle Kaszka pełnoziarnista 3 zboża BIO ze składników z rolnictwa ekologicznego, przeznaczona jest dla niemowląt od 6. miesiąca życia. Skład: mąka z pełnego przemiału* (70% ryżowa, 20% kukurydziana, 10% jaglana), witamina B1. Bez glutenu, mleka, bez dodatku cukru. Przygotować można na wodzie. Konsystencja jest gęsta, zwarta.
Po 4 miesiącu można podawać kaszkę pełnoziarnistą jaglaną z ryżem (Skład: mąka z prosa z pełnego przemiału* 75%, mąka ryżowa* 25%, witamina B1). I wersja z glutenem kaszka pełnoziarnista owsiana.
Zaletą kaszek jest to, że można je spożywać samoistnie lub z dodatkami, mogą to być owoce sezonowe, rozgnieciony widelcem banan albo przeciery warzywne. Jeśli nie mamy czasu, aby je sporządzić samemu, możemy wybrać wariant gotowego dania np. Obiadek Humana BIO Dynia Puree (58% dynia*, woda, mąka z pełnoziarnistego ryżu*, olej rzepakowy* *z biologicznie kontrolowanych upraw) czy słoiczek z marchewką. W wersjach na słodko ciekawą propozycją są deserki np. Lebenswert Deserek BIO Gruszka i jabłko z płatkami owsianymi (skład: gruszka*(52%), jabłko*(42%), płatki owsiane z pełnego przemiału*(4%), koncentrat soku jabłkowego) czy deserki przecierowe np. gruszka-jabłko. Po otwarciu pachną świeżo, smakują soczyście.
Wybór mamy spory od produktów z glutenem po takie, które nie zawierają go. Znajdziemy też produkty wolne od białka mleka, soli, substancji wiążących, jaj, cukru. Nie znajdziemy w nich sztucznych aromatów, barwników i konserwantów. Choć są to produkty przetworzone, to jednak składniki są najwyższej jakości i kiedy stajemy w sytuacji podbramkowej uważam, że ich wybór jest słuszny.
Nasz maluch testuje produkty na tacy z wyciąganym talerzykiem. W zestawie znajdują się sztućce i kubeczek, bez uchwytu. Sztućce oraz kubek są zgrabne, poręczne – maluch sobie z nimi sprawnie radzi, a materiał zapobiega wyślizgiwaniu się. Tacę, jak i poszczególne elementy zestawu bardzo łatwo utrzymać w czystości. Korzystając z zestawu można ćwiczyć BLW, ponieważ taca jest dość szeroka i małe rączki z jedzeniem operują w jej granicach, a nie poza. Zestaw Atablo wykonany jest z bezpiecznych materiałów i nie zawiera bisphenol-u A. Naczynia nadają się do mycia w zmywarce na górnym poziomie.
Produkty są dostępne w sklepie kidy.pl