RODZAJ WEGE: wegańsko, laktowegetariańsko, ETNOtariańsko Wyróżniony

14 maj 2013
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Prosty posiłek zaopatrujący nas na wiele godzin w dobrą, stopniowo uwalnianą energię. Inspiracją była dla mnie wigilijna kutia, którą zwyczajowo je się z mlekiem, makiem, miodem i bakaliami. Stąd element „etnotarianizmu” jak go nazwałam, ponieważ zainspirowała mnie potrawa tradycyjna i przyrządzana od pokoleń (bardzo takie lubię, cenię i często po wegańsku modyfikuję).

 

POSZUKIWANE

  • pszenica
  • ulubione bakalie
  • coś do posłodzenia (np. syrop z agawy czy już nie wegański miód),
  • woda
  • ew. mleko (patrz: OPCJA)

Pszenicę moczymy minimum 12 godzin w podwójnej ilości wody (pszenica pęcznieje). Rano, przed podaniem wlewamy pszenicę z wodą do garnka i uzupełniamy wodę jeśli ziarna nam ją „wypiły”. Podgrzewamy (najlepiej uniknąć zagotowania), chwilkę trzymamy w takiej ciepłej wodzie, sprawdzamy miękkość ziaren, gdy ziarenka są już wystarczająco miękkie by je pogryźć wylewamy całość na sitko, pszenicę wysypujemy na miseczkę, dodajemy wybrane bakalie, polewamy wybranym „słodzikiem” (syropem ryżowym, z agawy, miodem etc.)

OPCJA na mleku: można tak samo przygotować pszenicę, ale zamiast wody do podgrzania i rozmiękczenia w fazie końcowej dać mleko (roślinne lub krowie). Pszenicę jemy wtedy razem z takim ciepłym mleczkiem.

DODATKOWE WSKAZÓWKI? Dobrze rzuć

Smacznego!

Tropicielka z tropików

Agata - joginka, weganka, przejęta losami świata. Kocha pisać i gotować zaimprowizowane potrawy, najlepiej z przyjaciółmi.

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież