Poniższy tekst przygotowano z myślą o osobach, w których dopiero kiełkuje myśl o bliższym zapoznaniu się z wielorazówką. Ma on na celu wskazanie sensu ich stosowania i odkrycie tajników użytkowania, bez wnikania w rodzaje pieluch oraz materiałów, z których są one wykonane.
Istotna różnica: „pampers” a „wielo”
Słowem „pampers” zwykło się nazywać wszystkie tradycyjne pieluszki jednorazowe[1]diametralną różnicę pomiędzy nimi a pieluszką „wielo”stanowi rodzaj użytych materiałów do ich produkcji oraz rozwiązanie problemu chłonności.
RÓŻNICE |
TRADYCYJNA JEDNORAZÓWKA |
PIELUSZKA WIELORAZOWA |
Użyty materiał (rodzaj, pochodzenie) |
Brak informacji na opakowaniu |
Producent informuje o użytych materiałach[2] |
Skład pieluszki |
- Zewnętrzna warstwanieoddychająca (polipropylen lub polietylen - można porównać ją do jednorazowej torby foliowej) - Wewnętrzna warstwa– celuloza wybielana chlorem, która zazwyczaj zawiera związki toksyczne - Dodatki: Absorbenty i sztuczne substancje zapachowe |
- Zewnętrzna warstwa oddychająca (tkanina PUL, welur syntetyczny przepuszczają parę wodną, lecz wilgoć zatrzymują w środku pieluszki) - Wewnętrzna warstwa tkanina naturalna (często certyfikowana bawełna, bambus, wełna) lub syntetyczna (polar, mikrofibra itp.) - Dodatki: brak |
Chłonność |
Absorbent w postaci granulatu niewiadomego pochodzenia, który pod wpływem wilgoci zamienia się w żel |
Dzięki zastosowaniu różnej chłonności naturalnych materiałów (np. bawełna, bambus, wełna) i syntetycznych (polar) |
Substancje zapachowe |
Obecne m.in. toluen, etylobenzen - związki organiczne z grupy węglowodorów aromatycznych, mogące wywoływać astmę |
brak |
Jeśli do kogoś nie przemawiają suche informacje, mamy filmik. Pieluszkę wielorazową i „pampersa”, oba w rozmiarze noworodkowym poddaliśmy testowi „na mokro”. Pieluszka wielo składa się z zewnętrznej warstwy tzw. otulacza, który nie przepuszcza wilgoci (materiał PUL) oraz wewnętrznego wkładu chłonnego z bawełny organicznej. A „pampers” to pieluszka jednorazowa jednej z wielu firm na rynku, na której opakowaniu zbiorczym brak informacji dotyczącej składu. Kiedy przyrównamy obie pieluszki na sucho, od razu widoczna jest różnica w wielkości. Wielo przegrywa w tej konkurencji, jest zdecydowanie większa. Kiedy jednak zmoczymy je obie, okazuje się, że jendorazówka napęczniała do rozmiarówwielo, tazaś pozostała kształtem nie zmieniona. Cóż to za magia? Wspomniany wcześniej absorbent – który pod wpływem wody zamienił się w żel, zaś ten często podczas stosowania jednorazówki potrafi wydostać się z czeluści pieluszki i oblepiać skórę malca w najbardziej newralgicznym miejscu jakim jest jego krocze. Na potrzeby filmiku, po zmoczeniu jednorazówki przecięliśmy ją by pokazać ów substancję. Nie wygląda to najlepiej prawda?
Chłonność
Nowa pieluszka wielorazowa może nas nieprzyjemnie zaskoczyć. Tak jak w przypadku ręczników, wymaga ona kilkukrotnego sprania (nawet do 10-15 prań) by materiał zyskał optymalną chłonność, więc początkowo mogą zdarzać się „przecieki”. Jedyny sposób na tą przypadłość to częściej zmieniać pieluszkę, w ten sposób unikniemy zmoczenia ubranka. Przy pieluchach używanych unikniemy tego problemu.
Trzeba też pamiętać, iż chłonność pieluszki może zostać ograniczona poprzez stosowanie różnego rodzaju kremy, maści aplikowane na pupę malucha. Aby zapobiec zatłuszczeniu pieluszki najlepiej nie stosować tych specyfików, a jeśli zdarzają się problemy skórne, najlepiej wietrzyćdupcię malca lub posypywać mąką ziemniaczaną. A jeśli już musimy posmarować pupę to poczekajmy aż kosmetyk się wchłonie i dopiero wówczas załóżmy pieluszkę.
„Efekt wielkiego odwłoka”
Pieluszki wielorazowe są większe. Jest to logiczne, bo mają wkłady chłonne zamiast „cudownego” absorbentu, który zamienia się w żel, a w efekcie pęcznieje do dużego rozmiaru. Tak też przy obu rodzajach pieluszki niewskazane są ciasne ubrania, fakt, że przy wielorazówceszczególnie, gdy mamy więcej warstw pupa jest większa, ale nie wpływa to bynajmniej na użytkowanie – nie krępuje ruchów dziecka, materiał jest miękki, poddaje się „ruchom” – podobnie jak w „pampersie”. Większy problem pojawia się „na wyjściach”, wówczas musimy mieć więcej miejsca na nie zarówno na te suche jak i te już zużyte. Większa torba, oraz opakowanie na zużyte pieluszki (sprawdzają się idealnie worki z nieprzemakalnego materiału dostępne w sklepach internetowych) są niezbędne.
Dlaczego tak drogo
Od 1 stycznia 2012 pieluszki wielorazowe zamiast 8 proc. VAT posiadają 23 proc. gdyż zakwalifikowano je do grupy„dodatków odzieżowych”. Pomimo braku logiki na poczynienie tego kroku, jest jak jest. Ponadto pamiętajmy, że po a) materiał jest najwyższej jakości (np. bawełna z certyfikowanych upraw), nowoczesne oddychające, antybakteryjne tkaniny, a po b) wystarczą nam na cały okres pieluchowania jednego i kolejnych dzieci, a na koniec możemy je jeszcze sprzedać i częściowo odzyskać zainwestowane pieniądze.