Eko zdrowie

Postanowiłam na krótki moment odbiec od tematu kosmetyki i kosmetologii. Wcale nie dlatego, że nie ma o czym pisać. Wręcz przeciwnie, ale ten artykuł powstał z „potrzeby chwili” i przez chwilę zastąpi główny wątek. 
Choć tegoroczna jesień jest dla nas łagodna, to nie ma jednak wątpliwości, że wkraczamy w czas deszczy, przeziębień i chandr. Z doświadczenia wiemy, że czas ten można przetrwać wspomagając się specyfikami znanymi od lat. Na dodatek łatwo wykonać je samodzielnie. 
Choć kusi przepięknym cytrynowym zapachem, to jednak każdy kto skusi się i skosztuje ją na surowo zawiedzie się kwaśnym, cierpkim smakiem.
Używanie impregnatów do wodoodpornej odzieży, butów, namiotów plecaków i innych akcesoriów jest dość powszechne. Niestety większość z nas nie zdaje sobie sprawy, że nie wszystkie tego typu preparaty są bezpieczne dla nas i środowiska. Jak ustrzec się przed zatruciem i o czym powinno się wiedzieć?
Choć zdajemy sobie sprawę z ich obecności, to rzadko kiedy dopuszczamy do myśli sytuację w której to akurat nasze dziecko będzie wdychało opary by doznać pewnego rodzaju oszołomienia.
Większość z nas słyszała dobre rady, że trzeba jeść mniej cukru - i słusznie. Jednak, na co dzień spożywamy jego spore ilości, często nie będąc tego świadomi. Cukier dodaje się do tak wielu produktów, że znalezienie czegoś „bezcukrowego” wymaga nie lada wysiłku.
Za oknem jeszcze lato, może ostatnio już nieco bardziej jesienne, nadal jednak jest bardzo zielono, pachnąco i przyjemnie. Dlaczego zatem, już teraz przypominamy Wam o tej nieprzyjemnej porze roku na literę „z”? Z jednego prostego powodu – ona i tak nadejdzie i to szybciej niż myślimy. Teraz właśnie jest najlepszy moment, aby zacząć się do niej przygotowywać.
Po przejściu na dietę wegańską dokładnie badałam co zawierają wykluczone przeze mnie produkty i gdzie to można znaleźć. Okazało się, że mimo moich obaw, natura zapewnia nam wiele wspaniałych produktów roślinnych bogatych, nie tylko w pełnowartościowe (sic!) białko, ale także żelazo, nie mówiąc o witaminach i minerałach. Jedyna kwestia i odwieczna kontrowersja to witamin B12. Mówi się, że znajduje się ona jedynie w mięsie i nabiale, w świecie flory natomiast, nie znajdziemy żadnego jej źródła.
Nie ważne kogo, gdzie i kiedy, liczy się tylko by dopaść ofiarę. Próbując się przed nimi bronić sięgamy po różnego rodzaju preparaty, tylko czy wszystkie są bezpieczne dla nas?